Vinex Slaviantsi Poland

Toruń

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 61 ocen.

Opinie o Vinex Slaviantsi Poland

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Vinex Slaviantsi Poland

Marta

@Bolowidzę, że niestety nikt do tej pory nie odpowiedział na Twoje pytanie. Zdecydowałeś się na przyjęcie tej oferty? Jeśli tak, to chętnie dowiemy się więcej o Twoich doświadczeniach. Co możesz doradzić osobom, które zastanawiają się nad aplikacją do Vinex Slaviantsi Poland?

Bolo

Jakie zarobki i jakie narzędzia pracy. Dostępem ofertę współpracy i się zastanawiam

jasiek

nie wiem na jakim stanowisku, ale jako regionalny przedstawiciel handlowy mało nie wyciągniesz :) zapewniają wysokie wynagrodzenie i stabilne zatrudnienie. A wymagania klsyczne, zasady merchanidsingu oraz doświadczenie zawodowe na podobnym stanowisku (branża FMCG, napoje, alkohole)

tomek

@lalo zgadzam się w Tobą, wydaje mi się, że w ogóle ich produkty nie są jakoś bardzo rozpoznawalne, ale szkoda, bo z tego co wiem są porządną firmą no i mają też potencjał. A poza tym sam szukam pracy i zastnawiam się czy da rade u nich wyrobić średnią krajową czy raczje mowa tutaj o minimlnych pensjach bardziej?

lalo

Wbrew pozorom produkty krajów które jeszcze nie są zbyt dobrze znane powinny być w spierane w pierwszej kolejności. NIektóre przypadki pokazują, że warto nieco zaintwesotwać bo można znaleźć naprawdę niesamowite perełki. Wydaje mi się, że i w tym przypadku tak może być, chociaż wszystko robi się coraz bardziej uniwersalne.

derek

Vinex na Polskim rynku działa już od dłuższego czasu. Pamiętam , że zaczynali od win Bułgarskich, ale teraz mają jeszcze produkty z takich krajów jak Mołdawia, Portugalia, Francja, czy Hiszpania. Także jak wszyscy chcą się rozwijąc, a że Polacy wina akurat piją co raz więcej to chyba nieźle im to idzie

brodacz

powiem szczerze że mają mają atrakcyjną stronę internewtową, jest smak i gust. natomiast tak się składa że akurat szukma pracy a jestem dobrym młodym informatykiem i marketingowcem. mam wiele pomysłów i innowacji które mógłbym wprowadzić na tej ich stronie internetowej. mam u nich szansę na pracę wogóle?

kokolino

Ja słyszałem że mają magazyny przenieść z Chorzowa gdzieś w polskę. Teraz dalszy dojazd po swoje

ph

Witam Czy to prawda z tymi targetami , pytam bo nie wiem czy składać podanie ?Może coś się zmieniło

Ex pracownik 2000 -20005

Patrząc z perspektywy czasu to vinex był niezna firma jak na swoje możliwości sprzedazowe w PL. Z perspektywy prawie 8 lat oceniam ten okres pracy pozytywnie bo praca była lekka i bez większego stresu.

K.R

Wydaje mi się, że również Skodami fabia kombi. Doszły mnie słuchy, że Pan (usunięte przez administratora). nie jest juz dyrektorem, szkoda bo to był świetny facet i znał się na swojej robocie. Sam kiedyś pracowałem na pomorzu w tej firmie i nie ukrywam, że można polecić.

ON

CZYM TERAZ JEŻDŻĄ KIEROWNICY REGIONALNI?

trawa

Jestem z innej branży, ale myślę, że sprzedać 15 butelek wina gronowego do kurnika na osiedlu lub na wsi to dużo. W takm kurniku to jest z 50 butelak wina co i tak jest duzo, bo sprzedaje 1 butelkę dziennie. Bajzel na regale ogromny. Każdy dystrybutor próbuje wcisnąć coś os siebie i sklepowa ma na stanie 5 kadarek od różnych dystrybutorów i 5 egri, a także 4 vermouth, a np. pinot noir tam nie znajdziesz. Jak ją zapytać co poleci to poleci to co lubi (Fresco), a nie zapyta np. o preferowany szczep. Specjaliści z Bartexu, Vinexu, Jantonia i Domain, nie jest tak? Szczerze... Wy pijecie to co sprzedajecie?

1234

Wydaje mi się że przesadzacie 200-300 but dziennie na 20 wizyt moim zdaniem to śmiech 10-15 but do sklepu to nawet na Rumuna można sprzedać mając ciociosan vitoszę verso i inne . Problem jest w tym że target powinien być wartościowy a nie ilościowy,wtedy jakoś pracy by się poprawiła sprzedawał i pieścił byś na sklepach produkty droższe a tak to zwykła sieczka bez planowania na przyszłość . W porównaniu do Domain Menady w której pracuję są jeszcze 100 lat za murzynami ja w Menadzie sprzedję ok. 400-500 but dziennie na luzaku . Ale mam target wartościowy .

K.R.

A ja tam milo wspominam. Fakt że bez klimy było ciężko czasem. Ogólnie dyrekcja (usunięte przez administratora) normalni ludzie. Nigdy nie było problemu z wolnym jak ktoś miał prywatną ważną sprawę itd. Z planami to różnie raz się dało zrobić a raz nie. Szkoda że za plany wywalali bo czasem jest ciężko i kryzys, czasem rynek rusza do przodu jak to wszędzie. Kaska w miarę, czasem premia wpadła, wczasy pod gruszą i bony ( niewielkie )na święta ale były. Jedna z 2 firm które miło wspominam i nie zastanawiał bym się jak bym miał tam pracować. Mogę spokojnie polecić jak ktoś ma tam możliwość pracować.

anonim

Wszystkie auta zmienili. PH Fabie osobowe z kratą za tylnym siedzeniem, a sieciowcy Fabie kombi z kratą za tylnym siedzeniem.

EX Pracownik

Może to na sieci. Albo Kilku ph tylko bo niecałe półtora roku temu zmieniali z pomaranczowych picanto na czarne wiec 3 lata nie minęły tak więc moze tylko 2-3 zmienili.

anonim

Widzę się czasem z PH. Zmienili samochody gdzieś tak w połowie zeszłego roku. Samochody z kratką ale przynajmniej z klimą

anonim

Skąd wiesz że są fabie? wszyscy piszą że picanto

anonim

Nie ma Picanto są Skody Fabie, dla kierowników kombi

EX Pracownik

Ps. nie, nie ponad 200 dziennie :D ponad 300 dziennie :)

EX Pracownik

Dokladnie tak :d CO do aut to były i z kratą i bez wiec zalezy jak trafileś. Wiesz jak masz ciśnienie albo nie masz co z czasem robić to idz na rozmowe jak zaproszą i wypytaj :d może coś wynegocjujesz np auto bez kraty itd ale jak wynegocjujesz to powiedz ze chcesz aby te ustalenia znalazly sie w umowie. W innym wypadku bedzie - tak tak dostaniesz i potem cisza.

anonim

Czyli jak planu nie wyrobie a z pewnością tak będzie to po 3 miesiącach mi podziękują?? Oni sobie życzą sprzedaż ponad 200 butelek dziennie? a te picanto to z kratką pewnie żeby klaustrofobii się nabawić co;)?

EX Pracownik

GPS napewno maja, tak jak kolega mowil okolo 3k netto na wlasnej działalności, Ford Fusion i laptop. To wszystko :D

anonim

Kolego nie wiem czy czytałeś, wcześniejsze wypowiedzi. Kierownik na własnej działalności około(usunięte przez administratora) netto - śmiech na sali. Gps jak nie w samochodzie to w htc. Tak jak pisałem wcześniej jesteś desperatem zobacz, jak możesz czekać szukaj dalej.

anonim

anonim - 2011-01-26 15:04:34 Mam pytanie bo jest ogłoszenie na kierownika regionu - czy oni tez maja gps itp. i jakimi jeżdżą autami i o jakiej pensji rozmawiamy jak dla nich ... Z góry dziękuję Proszę o odp na pytanie bo jest ogłoszenie na kierownika regionu - czy oni tez maja gps itp. i jakimi jeżdżą autami i o jakiej pensji rozmawiamy jak dla nich ... Jak sie maja kierownicy w tej Firmie Pozdro :-)

anonim

Mam pytanie bo jest ogłoszenie na kierownika regionu - czy oni tez maja gps itp. i jakimi jeżdżą autami i o jakiej pensji rozmawiamy jak dla nich ... Z góry dziękuję

zainteresowany

targety z kosmosu więc chyba sobie daruje bo są nierealne a pracy na 3 miesiące nie szukam:)

EX pracownik

Mi obiecał forda :) i na tym sie zakończyło :d hehe ogolnie wkurzały mnie spotkania pytali co i jak usprawnić, jakie mamy pomysły itd a potem i tak nic w tym kierunku nie robili to teraz mają. Pozbywali sie dobrych pracowników a bajkopisarzy zostawiali ( takich których mottem było "papier wszystko przyjmie") 3 miesiace nie wyrobisz tergetu do widzenia :) Co do pensji ... hmmm zależy jakie masz doświadczenie i jak im zalezy na tobie. 2000-2200 netto powinienes wytargowac na poczatek. Po może roku jak bedziesz ostro działał i premie wyrabiał na poziomie ponad 10.000 butelek miesięcznie ( nie do zerobienia procz Warszawy) to możesz targować o podwyżkę max 200 zł dostaniesz ale to bedzie wielka walka :) ps. co do wyjazdów to ze pojedziesz na spotkanie w sobotę to nie myśl ze ci zaplacą lub dadzą dzien wolny w tygodniu. Tak samo z wyjazdem na akcję jak wyjedziesz w niedziele to tak samo nie masz na co liczyć. Ogólnie błędem było ciśniecie w fisterre, alentex, bongeronde itp gówna zamiast umacniać np kadarke, ciociosan, witoshe. i te pieniądze ladować w ten towar. Kazdy wiedział ze tak będzie bo juz wtedy zaczelo sie kiepsko dziac na rynku. A chłopak z marketingu juz nie pamietam jak on ma to nie wiem wogule co tam robi. Te konskursy, nagrody badziewne, niewypały akcje promocyjne- brak słów. Wszystkie zmiany które robili odbijają sie teraz im czkawką. Pamietam jak prosiliśmy zeby nowe auta były z klimą bo nie dawalo sie pracować w lato przy temp. w granicach 28 stopni a w aucie pewnie z 38. to woleli gps montowac w autach. A my jak rolnicy z pola w mokrych od potu ciuchach, smięrdzący do sklepów wchodzsilismy. To co zrobili ? kupili znow te(usunięte przez administratora) Picanto Kia oczywiście na złość czarne metaliki bez klimy :) żeby jeszcze cieplej było :D (usunięte przez administratora)

anonim

Krzysiek - on tam jest bajkopisarzem nr 1. Ja wiem, że mówi to co może. Przynajmniej w moim przypadku wprowadził mnie w błąd co miałem mu za złe. Ostatnio był plan chyba 6800 butelek. Co do premii bez zmian - zapomnij. Teraz już nic nie jest koniem pociągowym, produkty najnormalniej w świecie się przejadły.

zainteresowany

To na jaką podstawę można liczyć na start?

Anonimowy

hehe widze ze nic sie nie zmienilo. Obiecanki cacanki. Pewnie nadal picanto a prywatnie zapopmnij. Za moich czasow GPS montowali w autach i jeszcze wszystko zapisywalo sie na papierze. Jak ja byłem to sprzedaż miesięczna z tego co pamietam to 6300 albo 6400 butelek w miesiącu. Czasem dawalo rade czasem nie ale premie śmieszne. Obcieli pensje bo "kryzys" ale sprzedawac kazali wiecej bo "kryzysu nie ma" Mówili jak im się podobało :D Główny koń pociągowy to Kadarka. Wyjazdy jak poprzednik mówił na akcje na 2 koniec polski a dowiadywałeś sie tego na 2-3 dni przed wyjazdem. (usunięte przez administratora)

xxx

jest rekrutacja do wrocławia, co o tym myślicie?

anonim

Na wyjazdach zapomnij o delegacji, stawki za nocleg i wyżywienie takie, że sam sobie musisz coś kupić chyba że dbasz o linię. Materiały reklamowe do pakietów jak z lat 90-tych - parasolki, parasole, deski do krojenia sera, wagi itd wstyd to wyciągać z samochodu

anonim

co tam jest nie tak ? mam oferte od nich zastanawiam sie czy przyjac. jakie miales stanowisko ?

anonim

Jak ktoś się zastanawia nad pracą w tej firmie, to radzę szukać dalej. Ustalenia przed podjęciem pracy i przy podpisywaniu umowy to dwie różne rzeczy. Jak ktoś jest zainteresowany to pytać. Nie polecam pracodawcy

Zostaw opinię o Vinex Slaviantsi Poland - Toruń

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Vinex Slaviantsi Poland