Pracownik dingo20.10.2021 15:28
Były pracownik
Kierownik na początku sprawia wrażenie świetnego faceta, do pogadania. Problem, ze jest człowiekiem niezwykle impulsywnym. W jednym momencie z miłej osoby staje się dosłownie tyranem. Nie ma czegoś takiego jak wyjaśnianie spraw na osobności. Kierownik krzyczy tak, ze klienci z hali obok wielokrotnie rezygnowali z zakupów. Krzyczy przy innych pracownikach, co drugie słowo to przekleństwo. Poniża pracowników, obraza niepełnosprawne osoby pracujące w firmie. Kpi z ludzi, ataki złości najczęściej spowodowane są drobnostkami lub dosłownie jego wymysłami. Jak wiatr zawieje tak ten człowiek się zachowuje. Nie szanuje nikogo, wyzywa obraża również starszych ludzi pracujących w firmie. Krzyki powodują nerwowa atmosferę, pracownicy są zastraszeni, denerwują się, boja się nawet poprosić o możliwość pójścia na przerwę. Swoją droga na 8 godzin pracy przerwa wynosi 15 minut - tylko spróbuj siedziec dłużej znaczy zależy czy jesteś ładna dziewczyna :). Ładne dziewczyny maja u Pana kierownika względy, seksistowskie teksty typu „włóż mocniej czytnik, pokaz czy dobrze dopychasz” to norma. Sam nie robi nic, siedzi całe dnie na fotelu, wymusza pracownikom robienie sobie z rana kawy, nie robi nic oprócz darcia mordy. Moim zdaniem jak i innych pracowników jest to osoba zaburzona, przechodzi z krzyku w spokój i humor do żartów. Nigdy nie wiesz co i kiedy go zdenerwuje a co obróci w żart. Praca pod ogromna presja - nie polecam.