Pracowałem w Selgrosie 8 lat. Poznałem całą strukturę firmy od podszewki. Byłem zwykłym bądź jak to przez niektórych do pewnego momentu nazywanym niezwykłym pracownikiem hali. Taki Ekspert Pro swojego stanowiska. W ciągu swojej kadencji pracowałem na 3 działach. Znałem cały asortyment hali i jego rozmieszczenie, wszystkie kruczki i nie tylko całego systemu. Do 4-5 roku mojej pracy było można nazwać to wporzadku. Cyrk zaczął się od 4-3 lat temu. Prócz wypalenia zawodowego związanego z mega nudna praca i tego że potraktowali mnie jak (usunięte przez administratora) po 8 latach służby w tym (usunięte przez administratora) mogę szczerze ale to naprawdę szczerze i obiektywnie NIE polecić nikomu pracy w tej firmie a napewno nie w hali we Wrocławiu. Według mnie plusów pracy w tej firmie nie ma, chyba że ktoś uważa że płaca na czas to w dzisiejszych czasach nie standard no i chyba że jesteś osobą która dobrze kabluje i podpierdziela innych no to wtedy masz przychylność kierowników hali i całej elity hali i możesz więcej niż inni na Twoim stanowisku no i masz plusy bo łatwiej Ci coś załatwić jak potrzeba, dostaniesz zmiany jakie potrzebujesz itp. A teraz zupełnie obiektywnie minusy. Więc po pierwsze atmosfera panująca wśród pracowników to najwyższy poziom kures…. podpierdaling, szczucie na innych, zrzucanie obowiązków na kogo innego, każdy patrzy tylko na siebie nie współpracując, no i najważniejsze - zainteresowanie prywatnym życiem innych a w szczególności w miejscu zwanym palarnia spotykają się wszystkie plotkary dla których każde info to sensacja. Więc atmosfera jest konkretnie gęsta lecz znów chyba że jesteś jedną z takich osób która tak robi to szybko złapiesz kontakt z 60% zatrudnionych i będzie super (PS. Centrum sensacji zawsze wytwarzają dwie Panie kierowniczki z jednego działu więc tam należy się zgłaszać z każdymi newsami). Po drugie praca zmianowa i ok tutaj dostajesz informacje że taka praca i 3 zmiany ALE potrafią być miesiace że pracujesz po 3 tygodnie na zmianę od 13:40 do 22:00 albo po 3 tyg na nockę 22:00 do 5:20 i jak ci nie pasuje bo chcesz mieć też życie osobiste to przykro mi nic z tym nie zrobią bo ulubiony tekst to "nie ma ludzi, nic nie poradzę". I tutaj dodam że znów jak jesteś taka osobą że "dobrze robi" to możesz przychodzić zawsze na 5:00 do 13:20. Po trzecie owa hala jest najbardziej popularna w całej sieci i co chwilę jest cyrk z wizytacjami regionalnych albo innych pięknych panów z centrali i wtedy jest szał… nic nie możesz robić, tylko układać towar a najlepiej żebyś się schował gdzies, "trawa na zielono malowana" itp byle zakryć nieudolność hali i braki w pracownikach. Po czwarte jak pokażesz że jesteś ogarniętym człowiekiem i chcesz pracować a w dodatku robisz to dobrze i szybko (jak ja przez 8 lat) to koniec zostaniesz wykorzystany, wyr… do ostatnich sił. Będziesz wywoził towar klienta za wszystkich na hali bo nagle nikt nie ma uprawnień na wózki, będziesz pracował za swój dział, często zostawał sam bo przecież nie ma ludzi a Ty robisz za 5 to jest elegancko i jeździł na inne działy bo tam zmiany popołudniowe nie potrzebne bo są równi i równiejsi. I w zasadzie nie było by w tym nic złego bo normalna firma wynagradza swojego pracownika dodatkowym uposażeniem ale tutaj zazwyczaj słyszysz podziękujcie ludzia to najczęściej przy takich akcjach jak wyżej z odwiedzinami ale tak normalnie to nie usłyszysz nic bo w obecnie to tak ma się dziać bo nie ma ludzi i tych co ogarniają to trzeba wyzyskiwać a reszta co nie ogarnia to trudno albo ni panimaju. Po piąte to do opisanych sytuacji z wyzyskiem owszem jest premia co miesiąc, niedawno przywrocona ale nie dostaniesz jej bo NIE chodźby nie wiadomo co robić kierownik hali powie nie i (usunięte przez administratora) koniec albo jak się nie upomnisz to nie dostajesz to przykro mi haruj za podstawe. Będąc nowym pracownikiem zostaniesz pozostawiony sam sobie bo założenie z góry to przecież już większość wiesz to po co się zainteresować a przemiał też jest taki że dziś jesteś jutro Cię nie ma bo jak ludzie widzą te (usunięte przez administratora) to odrazu wychodzą. Po szoste Inwentaryzacja 2 razy w roku i siedzisz do oporu po 12h bo trzeba zapracować na 13 wypłatę kierowników działów. I najważniejsze, będąc pracownikiem hali nie zarobisz więcej niż podstawy z premia 15% obecnościowa (usunięte przez administratora)brutto bo to jest już szczyt szczytów najwyżej i najbardziej wyzylowane z możliwych bo niektórzy z tym samym stażem którzy nie walczyli o swoje zarabiają (usunięte przez administratora)na rękę. Podsumowujac jeśli chcesz pracować miesiąc do trzech to jak najbardziej, tylko nie daj się wykorzystać, na dłużej nie ma to sensu, zniszczą się psychicznie i fizycznie. Pozdrawiam