Alma Market

Bydgoszcz

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 23 ocen.

Opinie o Alma Market

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Alma Market

pomek

@red ejstes pewnien czy sa tutaj oferowane szkolenia?

anonim

(usunięte przez administratora)

Krysia

Szukają, bo za najniższą krajową nikt nie chce pracować i dziewczyny wolą wyjechać jako opiekunki osób starszych za granicę

Kokosik

Na śląsku dostaniesz trochę więcej niż najniższa krajowa brutto na dzień dobry. Jak dla mnie osoby młodej i jako pierwsza poważniejsza praca jest całkiem w porządku. Umowy w ręce jeszcze nie mam, ale idę niedługo na pierwszy dzien i mam nadzieje, że będzie dobrze. Szkolenia wstępnego żadnego nie miałam. Praca jest od już i mam nadzieje, że ktoś mnie wszystkiego nauczy. Dostalam się na stanowisko kasjera sprzedawcy. Ogłoszenie znalazłam w internecie na jakiejś stronie i wyslalam CV a następnego dnia do mnie zadzwinili. Zaznaczam że nie mam jakiegoś super doświadczenia w pracy, ale cieszę się ,że będę mieć pracę. Pozdrowionka.

anka

hej, zadzwonili do mnie :-) wiecie, że rozmowa rekrutacyjna to zazwyczaj bardzo stresujący moment, dlatego potrzebuje rady, więc jeżeli możecie to proszę o wpis na ten temat. Ponadto chce wiedzieć co mam zaproponować jeśli zapytają mnie za jaką stawkę chciałabym pracować, nie wiem na ile oni mogą sobie pozwolic więc nie chce tez za bardzo wygórować kwoty

anonim

(usunięte przez administratora)

kasia

laska chyba żartujesz, dostaniesz najniższą krajową 1490 zł na rękę

anonim

(usunięte przez administratora)

k

Wystarczy ,że przyniesiesz swoje SV do biura obsługi klienta i jeżeli Twoje kwalifikacje będą odpowiednie to nie będzie żadnego problemu z przyjęciem Ciebie do pracy.

MARCIA

CHCIAŁABYM PODZIELIC SIĘ MOIM OGLĄDEM NA SKLEP ALMA,CZĘSTO TOWAR W PROMOCJI TO TOWAR Z KRÓTKĄ DATĄ WAŻNOŚCI,BYŁA SYTUACJE ŻE ZWRACAŁAM UWAGĘ ŻE TOWAR NA PÓŁKACH JEST PRZETERMINOWANY,MOLE SPOŻYWCZE FRUWAJĄCE NAD MĄKA,STOISKO WĘDLINIARSKIE NO NIESTETY CZYSTOŚCIĄ NIE GRZESZY,RYBY ŚWIEŻE STRACH KUPOWAC.MIAŁAM PRZYJEMNOSC POZNAC PANA DYREKTORA BYDGOSKIEJ ALMY KRÓTKO TO POWIEM JAKI PAN TAKI KRAM,KIEROWNICZKA PUBLICZNIE ŻE MA PERSONEL NIE DOUCZONY.JEŻELI NIE MA SIĘ SZACUNKU DO SWOJEGO PERSONELU TO O CZYM MÓWIC JEST TO PRZERAŻAJĄCE.NA PEWNO MIANO DELIKATESY TO ZA DUŻO POWIEDZIANE TAKI SOBIE SKLEPIK SAMOOBSŁUGOWY.SZKODA BO NIE CENY STANOWIĄ O MARCE SKLEPU.

alma

pracownicy to tania sila robocza

klient

Chciałbym zwrócic uwagę na poważny problem w Almie w Bydgoszczy ,a mianowicie na dziale garmaż nie ma sprzedawców czy na tym dziele nikt nie pracuje .Zawsze stoję bardzo długo aż w koncu podejdzie pani z działu mięsnego i mnie obsłuży .Często od razu ustawiam się w kolejce na wędlinach ale zdarzyło mi się ,że pani mnie nie obsłużyła bo miała kolejkę i prosiła kogoś z innego działu aby podszedł.Czegoś tu nie rozumiem czy naprawdę nie można tych działów połączyć aby usprawnic obsługę,lecz z innej strony patrzac nie chciałbym aby pani która sprzedaje mięso potem podawała sałatki.To taka sugestia aby coś z tym problemem zrobić.

klient

Zgadzam sie z osobą powyżej to jest skandal żeby nie widziec ile sie płaci ostatnio miałem przyjemność stac w gigantycznej kolejce bo kasa sie zawiesila i to na dobre 5 minut jak nie lepiej ja rozumiem ze to sie zdarza ale trzeba dbać i szanować kogoś czas. Najlepsze było to jak starsza pAni przedemną nie miala zważonych owoców i warzyw a kasjerka no co zrobiła? Oczywiście że poleciała bo starszej osobie nie wypada powiedziec prosze iść zważyc, myśle że czas pomyśleć o wagach przy kasie wkońcu klienci są przywiązani do tego że wagi są przy kasach i nie obchodzi ich wytlumaczenie kasjerów ze to nie ich wina jak dostaja zjeby. Mówi sie ze tam tak cudownie a chyba w biedronce jest lepiej i kasy sie nie wieszaja. Jedyny plus reklamowki za darmo. Pozdrawiam i licze razem pewnie ze wszystkimi klientami na poprawe.

stały klient

W głowę się to nie mieści! Pytam się ile jeszcze kasjerki maja zadawac pytan?Gazetki,witaminy i jeszcze jakas ksiazka a te kobiety nie moga nawet napic sie wody! I do tego jeszcze ta pensja,szok.Caly dzien usmiechniete-czy posiada Pan/Pani karte klubu konesera?-oczywiscie usmiech bo przeciez inaczej nie mozna! A sprzet jest chyba jeszcze gorszy! Na kilku kasach,na terminalach nic nie widac i jak ma klient wiecziec ile placi?Najlepsze sa kasy na samym koncu,bodajze na jednej z nich jak Pani siedzi to jej sie krzesło opuszcza.zabawne ale nie dla niej samej. Prosze pomyslec o lepszym sprzecie a nie zmieniacie kasjerki.tak,tak macie racje pensja jest gigantyczna to i wymagania wysokie :P pozdrawiam

pracownik

Niedawno dowiedziałam się ,że pracownicy na dziale mięsnym od kwietnia nie będa mieli wolnego weekendu bo po decyzji dyr.regionalnego kierownik zmuszony jest do yłożenia grofiku tylko z wolną jedna niedzielą,a sobocie i niedzieli można zapomniec.Chciałabym, aby ten kto to wymyślił też nie miał żadnego wolnego weekendu.To straszne !dział mięsny jest jednym z trudniejszych działów i cięższych i jeszcze takie drastyczne zmiany.Może ktoś odpowiedni się tym zajmie.

stefa7

Nie ma takiej opcji... Jeśli masz kartę klubu konesera, możesz liczyć na 10 albo 15% rabatu (nie pamiętam dokładnie) podczas zakupów w okresie świątecznym. Umowę na stałe dostaje się tak jak przewiduje kodeks.

anonim

Jeżeli dobrze pracujesz- przedłużają Ci umowę normalnie na pełen etat na 2 lub 3 lata. Natomiast żadnego socjalu w Almie nie masz, nikt nie dostaje. Podobno jest takie prawo, że nie muszą dawać.

Anonim

Umowę masz na pełen etat. Najpierw na czas próbny przeważnie na 3 miesiące, a potem przedłużają na 2 lub 3 lata. Na umowę zlecenie zatrudniają na Almę 24 tzn. tych co chodzą cały dzień po sklepie i kompletują towar zamówiony przez internet. Są to studenci i im taka praca na taką umowę pewnie odpowiada.

Anonim

Masz dwie zmiany. Na rano od 6 do 14 lub popołudnie od 14 do 22. Zdarzają się też środki od 11 do 19. Jeżeli chcesz pracować jako kasjerka, to są inne zmiany od 9 do 17 lub od 14 do 22. Delikatesy alma są czynne od 9, dlatego kasjerki inaczej pracują. Reszta pracowników przychodzi do pracy na 6 rano, aby przygotować stoiska do sprzedaży. O 9 rano masz już 3 godziny pracy bez klientów i do 14 szybko czas zlatuje. Co do wolnego to masz tyle dni w miesiącu, ile się należy. Przeważnie jeden weekend masz wolny, a potem to dni w tygodniu, lub jeszcze jakąś sobotę. Ogólnie z wolnym to tyle, ile w danym miesiącu się należy.

Anonim

Pytasz o zarobki w Almie, a masz napisane wyżej 1188zł netto i nic więcej. Żadnej premii nie masz tzn. masz ją tylko na kwitku, bo aby dostać najniższą pensję wyrównują Ci do niej premią. Aby dostać się do pracy w Almie jakieś doświadczenie w handlu mile widziane, ale przyjmują też i bez niego, a to dlatego, że przy takiej płacy nie mają co wybrzydzać w zatrudnianiu nowych pracowników. Ogólnie rotacja jest dosyć duża, bo ludzie sami odchodzą.

anonim

Na początku dostaniesz umowę na czas próbny na 3 miesiące a potem, jak się sprawdzisz to przedłużają na 2 lata. Cały etat i wolne jak się należy. Jest ekipa sprzątająca, wychodzisz z pracy punktualnie po 8 godzinach . Nie sprzątasz po pracy jak to jest w innych marketach. Ja już pracuję 4 lata i nie jest tak źle.

anonim

Pracowałam w Almie i odpowiem na twoje pytanie. Obojętnie na jakie stanowisko pracy się zatrudnisz- czy na kasy, czy na sery, alkohole piekarnię, mięso- wędliny lub garmaż dostaniesz najniższą pensję krajową czyli 1188zł. na rękę. Do najniższej pensji krajowej wyrównują premią, bo takie jest prawo. Czyli premii nie masz wcale. A co do pracy na kasach, to różnicę kasową potrącają Ci jeżeli jest powyżej pięciu złotych.

klient

Całkowicie się zgadzam, gdyby rządzącym tą Almą zależało na dobrej obsłudze klienta, to by zatrudnili więcej osób, a nie oszczędzali tam, gdzie nie trzeba. Robię zakupy w tych delikatesach dosyć często i niestety na większości działów brak jest obsługi. Trzeba czekać po kilkanaście minut, aby pani z innego działu podeszła i podała towar. O wędlinach nie wspomnę, tam to trzeba mieć anielską cierpliwość, aby odczekać swoje. Tak się zastanawiam, kiedy dojdą do wniosku, aby zatrudnić więcej osób i zadbać o klientelę, bo kto często robi tam zakupy, to widzi, że bydgoska Alma spada na psy!

misiek

Złe podejście do traktowania klienta. Nie chodzi tu o obsługę, bo te panie dwoją się i troją ,aby biegać po wszystkich działach i obsłużyć klienta. cóż one mogą, jak jest jedna pani na trzy działy. Obsługuje na piekarni i biegnie na sery. obsługuje na wędlinach, a tu trzeba biec na garmaż,bo tam zniecierpliwiony klient czeka. Dziwię się tak renomowanym delikatesom, że nie zależy im na klientach. Biedne panie mają kolejki, jak za dawnych czasów. Jestem stałą klientką i widzę, że te panie próbują nadrabiać uśmiechem do ustawionej kolejki, ale ktoś powinien ponieść konsekwencje za brak obsługi w tym sklepie! Apeluję do innych klientów -nie wyżywajcie się na tych biednych paniach z obsługi.

klient

dla mnie najgorsza alma w Polsce nie zalezy im na niczym i nikim dzisiaj udowodnili swoją beznadziejnosc i podbili to do kwadratu

DagmaraS

Muszę napisać w końcu o tym bo może ktoś się wreszcie zainteresuje tym! Jestem klientką od ponad 2 lat, z początku zakupy w tym sklepie sprawiały mi przyjemność, ale niestety od jakiegoś czasu to jest tragedia! stoję w kolejkach po 20min prawie! Na działach takich jak garmaż, piekarnia alkohole potrafię stać po kolejne 20min bo pracowników nigdzie nie ma! Wieczorami prawie na całym sklepie czuć kanalizę!! Z racji tego że często robię zakupy i mam sporo punktów na karcie konesera już 2 razy próbowałam wybrać nagrodę z katalogu, ale niestety bezskutecznie bo ALMA NIE POSIADA CHYBA WIEKSZOSCI PRODUKTÓW DOSTEPNYCH W KATALOGU!! I to co co teraz się dzieję to jest jakaś żenada, dla mnie to jest już luksusowy sklep tylko z nazwy i cen - nic więcej. Czas chyba, aby wyciągnięto konsekwencje od dyrektora lub kierowników skoro potrafią do czegoś takiego doprowadzić!!

anonim1

praca oraz zarobki w almie w Bydgoszczy nie polecam !!!pracuje w almie i marze o tym aby jak najszybciej znaleść nową prace.Atmosfera straszna kierownicy jak by to określic strasznie lubią sensację oraz plotkują na kazdy temat .Pracownicy ciągle obgadują inyych totalna dziecinada .Jedyna kompetentna osoba to kierownik działu spożywczego reszta to jakas pomyłka wiekszość wykształcenie zawodowe tego bym sie nie czepiała gdyby nie fakt ze zachowują sie jak po podstawówce .trzeba byc tam wazeliną jak jestes pupilkiem kierownika oczywiscie mowa tu o kablowaniu na innych masz względy u kierownika. kompletna tragedia

anonim

zgadzam się z Tobą, pracuję w Alma Bydgoszcz. (usunięte przez administratora) i mogiła. Śmierdzące zlewy i zatkane rury, szambo wybija, mało tego zlewy nie działają i nie ma wody, są odłączone przyłącza. Dyrektor powiedział jak zatkały to niech same odetkają zlewy! Pierwsze 2 lata było dobrze, ale od jakieś 4 miesięcy żenada! Dyro ma wszystko i wszystkich w (usunięte przez administratora), byle utrzymać swoją posadę siedzi w kantorku i pali głupa. Taka prawda, pracownika traktują jak złodzieja, co dzień każą liczyć stany, po prostu świnie!

rafael
@anonim 09.03.2011 12:26
zgadzam się z Tobą, pracuję w Alma Bydgoszcz. (usunięte przez administratora) i mogiła. Śmierdzące zlewy i zatkane rury, szambo...

Zgadza się. Dyro kompletnie nie obchodzi to co się dzieje, ważne by utrzymać swoje stanowisko. Kierownicy po zawodówkach, kanaliza wybija i śniedziało gównami , nie wiem jak teraz, ale jeszcze w 2011 tak było, bo się zwolniłem i wyjechałem za granicę. Nie mogłem patrzeć na to , co się dzieje. Pracowników traktuje się jak złodziei, sądząc że każdy coś wynosi z pracy do domu. Brak obsady na działach, oszczędności, więc ludzie obsługują nie swoje stanowiska, a to sery, mięsne, garmażerkę. Jak otworzyli Almę Bydgoszcz to pierwsze dwa lata były super, chociaż zarobki mizerne, ale czuło się, że człowiek jest ważny i to co robi. Ale od kiedy przyszedł gostek z Carrefoura na dyrektora od tego momentu zaczęła się katastrofa.

anonim

Narobiło się tak że pozbyło się osób mniej wykształconych i bardzo się ciesze , teraz jest cudownie atmosfera ok ...nie ma tego marginesu pseudo studentów.

Zostaw opinię o Alma Market - Bydgoszcz

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Alma Market