Chciałbym powiedzieć parę nie przyjemnych snów o tej firmie.
Panuję tam jakiś dzienne prawo dżungli, zero współpracy, zamiast tego jakieś dziecinne wyścigi w „kto ma rację”.
Kierownicy mają swoje lepsze i gorsze dni, z jednym starszym (chyba) dało się porozmawiać , lecz z panem Tomkiem, który zjadł wszystkie rozumy nie było ju gadki.
Zamiast uczyć i chwalić, dostaniecie zjebe. W stylu „no tak chciałem ale niech już bezzie”
Żeby zrobić oczywiście z Ciebie (usunięte przez administratora)
Żadne Twoje pomysły nie są wystarczające, jak czegoś nie umiesz to mówią żebyś pytał.
A jak pytasz dostajesz tekst „TO NIE SZKOŁA”
Na samym końcu wszystkim puszczają hamulce i się zwalniają, nie ma tam atmosfery W OGÓLE!
Jak masz wracać na firmę to Ci się ciepło robi bo Cię traktują jak śmiecia zwykłego który ma (usunięte przez administratora) na nowego Mietka.
Prezes nie pozwala się witać swojemu psu ze “ smieciami”.
Jedyny w porządku ludzie to Pan Bogdan, który tez ma juz sprany mózg przez nich ale da się porozmawiać oraz Michał, który się zajmuje nieruchomościami, ma przejawy bycia człowiekiem ale w takiej atmosferze nawet oni już świrują.
Ogólnie kasa i jakieś profity obiecanki cacanki
Będziecie rozliczeni co do każdej złotówki.
Nic nie możesz zrobić sam bez pozwolenia kadrowej albo kierowników. (usunięte przez administratora)
Jak umiesz to nie idź tam a jak nie umiesz to też nie idź bo się niczego nie nauczysz a zniechęcisz się jeszcze bardziej. Klimy są fajne tylko trzeba mieć z kim pracować i mieć atmosfere.
Jeśli szukasz pracy to nie tam, ale biuro mają ładne 😊
Zgniłe jabłko wygląda całkiem zacnie z ulicy. Ale szkoda tam stawiać krok.