fugit

Kielce

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 9 ocen.

Opinie o fugit

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie fugit

Karolina

@tam pracował skąd informacja, że firma Fugit już nie istnieje? Według KRS nadal istnieje. Prosimy o uzasadnianie swoich wypowiedzi na forum, by nikogo nie wprowadzać w błąd.

mhy

Chyba nie było żadnej rotacji, a szkoda, bo pasowałaby mi oferta na specjalistę ds. programów lojalnościowych.

tam pracował

firma bankrut. juz się zwinęli dlatego nie ma ogłoszeń.

qwerty

oszust

lilia

ja tez widzę milczenie dłuższe jeśli chodzi o ogłoszenia, no chyba że nagle mam problem ze znalezieniem upragnionych informacji. no chyba że to są jakieś specjalne rekrutacje, może jakieś ukryte dla wybranych -w sumie coraz więcej firm stosuje takie metody teraz żeby najlepsza kadrę złapać z rynku pracy

pompon

czy nadal cisza w ogłoszeniach ? czy ja źle szukam? bo tak się zastanawiam czy firma się zwinęła czy może kwestia tego że fugit szuka pracowników raczej sobie pocztą pantoflową i po znajomych żeby ekipa była i zgrana i zaufana. Może macie jakieś konkretne info jak to tam wygląda? bo nie wem czy się łudzić i raczej nie

Pracownik Fizyczny

To ta firma jeszcze istnieje? W zeszłym roku sierpień-wrzesień Janaszek pozwalniał wszystkich (za wyjątkiem 2 kierowników bud. i 1 osoby w biurze) bo miał duże problemy finansowe. Popłynął na budowie starostwa. Miał ogłosić upadłość i zwinąć interes. Nie polecam tej firmy. Właściciel to oszust i kręt. Wieśniak i straszny cham. Nawet do kobiet, które w biurze pracowały nie miał szacunku. Jak tylko ktość odchodził to psy wieszał i źle o tej osobie mówił do innych pracowników. Już nie mówiąc jak traktował pracowników fizycznych na budowie. Jak się wkurzył to od (usunięte przez administratora)wyzywał (usunięte przez administratora)

byly pracownik

chcial bym pozdrowic szefa na forum poniewaz nie pracuje juz jakis czas w fugit i z perspektywy czasu wiem ze pewne negatywne wpisy z mojej strony byly wielce przesadzone i nieobiektywne jak rowniez krzywdzace przepraszam

szef

spoko gosc zna sie na robocie umie odroznic prawdziwego fachowca od partacza a co za tym idzie potrafi docenic dobra robote

adam.

widac zal w twoim tonie ale jak pracowales tam to napewno wiesz ze z tym stazem to jest prawda.Nie bede tu wymienial nazwisk bo nie oto chodzi ale ja znam przynajmniej 30 osob ktore tam tyle pracuja.Natomiast przemilcze kwestie partaczy i jak ktos wczesniej napisal fajansiarzy a zaliczyl bym ciebie do takich osob.Chlopie nie masz za grosz godnosci a ni honoru.

de.st.

Panowie najlepiej byloby waszym zdaniem nic nie robic brac kase i jeszcze miec pretensje do wszystkich o wszystko.Tak to tylko w erze.Ja swego czasu pracowalem w tej firmie , osobiscie znam wlasciciela i na bank nie dziekuje sie dobrym pracownikom bo zawsze mieli i maja duzo zlecen.Teraz mam wlasna dzialalnosc i czesto biore tez zlecenia z fugitu a zyczyl bym sobie aby wszyscy tak regulowali platnosci.Reasumujac,goscie ci co wypisuja takie' poprostu' glupoty niech sie opanuja i zweryfikuja swoje postepowanie.

anonim

Zgadzam sie z tym ze jest duza rotacja ale jak napotyka sie na partaczy czy leserow to jest normalne ze gosci spuszcza sie a na ich miejsce szuka sie innych.Niestety ale na 100 przyjetych zostaje 5 najwyzej 7 osob.Takie sa realia a potem tacy rozzaleni wypisuja swoje gorzkie zale.Jeszcze nikt nikomu nie placi za spanie czy picie a napewno nie w tej firmie.Tez mialem zal na poczatku a terraz rozumiem.Wylecialem ale chetnie bym wrocil bo nigdy nie bylo problemow z kasa.

anonik

podoba mi się to 'fajansiarskie' pracowałem tam, więc dodam cos od siebie dla przestrogi tych , co będa mieli to szczęście tam pracować. stała kadra? - średnia 20 lat - jak mówimy o wieku to tak wyjdzie, biorąc pod uwge tych 'zatrudnianych' na czarno, ale głupota jestmówić o stażu pracy, bo tam rotacja jak na karuzeli. nie wyrzuca pracowników dlatego że nie są fachowcami a on chce mieć super ekstra kadrę- odchodzą sami bo widzą i co się tam dzieje. żaden gość znający się na pracy nie pozwoli sobie na takie traktowanie. nie polecam a Ci co się mimo to zdecydują- od razu umowa na papierze z ustalonymi warunkami, nie na gębę bo tamm szybko zapominają o pierwszych uzgodnieniach

remo

Ta sama osoba napewno nie a wiem co pisze.Jest tylko jeden szkopol w tym wszystkim ze ludzie pisza jakies farmazony wyssane z palca a tak naprawde to potem ludzie suminni traca przez takich palantow bo nie mozna nazwac inaczej takich '' ludzi''.Ja rozumiem ze firma zatrudnia co raz to wiecej ludzi i nikt nie wie na kogo trafi ale jak komus nie pasuje to odchodzi z honorem albo jak zostaje zwolniony to nie za wyglad .Prawda

Mysza

Ty gościu to chyba masz coś z głową, agresywny jesteś, innych nazywasz po imieniu, dobrą wizytówką firmy jesteś :) Po co obrażać kogoś, kto popełnił błąd idąc pracować do jakiejś firmy gdzie poprzeczka jest stawiana rzekomo bardzo wysoko, a po jakimś czasie z niej odszedł czy został usunięty i pragnie się podzielić swoimi spostrzeżeniami? Zresztą, wypowiedzi pisane zaraz po sobie, podobny ich ton, stylistyka i błędy świadczą o tym, że pisała to jedna i ta sama osoba

anonim

Dziwisz się palancie kiedyś było bardzo normalnie dopuki szef nie zatrudnił takich fajansiarzy jak wy. Jednego dnia poszło 20 na zwolnienie lekarskie. Dlatego jest jak jest i tak będzie zawsze przez takich oszustów jak ty cierpią inni możemy sobie sami podziękować. Sory

wyrzucony

Chyba czekałeś na mnie ale ja nic nie powiem konkretnego bo wylaciałem na własną prośbę. Szef jest bardzo wymagający i przebiera jak w ulengałkach dlatego firma stoi na wysokim poziomie

anonim

Chłopie jak byś tyrał to nikt by cie na pewno nie zwolnił. Jak pracowałeś w tej firmie to wiesz na pewno ze ludzie tam pracują po 15 - 20 lat to o czymś baranie świadczy. A resztę wolnych fajansiarzy co to niby są fachowcami wywala się na pysk.

znajomy

czekam na opinie jednej osoby, nie wiem czy tu natrafi, ale kiedyś tam pracowała, pozdrawiam

znajomy

właściciel wszystkim mydli oczy, nie tylko fizycznym, kierownikom, myśłisz że ci w biurze lepiej mają? niby dlaczego jedna za drugą odchodzą, kadry są w (usunięte przez administratora) bo kobity nie wiedza co mają wpisywać- szef mówi jedno, każe robić co innego, a potem na kadrową że papierów nie dopilnowała, umowy nie dała. a ta niczemu nie winna bo wykonuje polecenia góru. jednego nie mogę pojąć, czemu na takich ludzi nie ma sposobu, gdzie pip jest? tam przecież cyrki są, nawet się z tym nie kryją, każdy wie o jego przekrętach

anonimowy

przepraszam, pytanie nie sprzed ośmiu miesięcy tylko sprzed trzech :) Małe przeoczenie. Zresztą, tak czy siak - omijajcie firmę

anonim

Widzę że pytanie sprzed 8 miesięcy ale temat w sumie aktualny, w związku z tym, że poszukuję pracy miałem okazję otrzeć się o ogłoszenia FUGiT'u (Fajansiarskie Układanie Glazury i Terakoty jak to mój znajomy ujął). Znam cztery osoby które tam pracowały, żadna nie wypowiada się pozytywnie o firmie, co prawda logistyka firmy jest na dobrym poziomie, ale troska o pracowników to dno dna, przykład, znajomy powiedział, że jak mu nie podniesie stawki za godzinę, to odejdzie, a szef na to (usunięte przez administratora) Rozstali się, w sumie to jakaś większa ilość robotników odeszła wtedy, prosili się o pieniądze przez miesiąc czy nawet dwa. Szef lubi, kiedy pracuje się za 1500zł (Z każdym się tak umawia, jednemu obiecał za pierwszy miesiąc tyle, za następny już 2tys, wiadomo - nie masz pracy, każda dobra, godzisz się na zaproponowane warunki, po miesiącu okaże się, że nie masz umowy - kadry przeoczyły, dzwonisz do kadr - nie ma cię w aktach, szef zapomniał wspomnieć że kogoś przyjmuje, robisz następny miesiąc za 1,5tys, po trzech miesiącach kapniesz się, że coś jest nie tak, pada odpowiedź, albo robisz za 1.5tys albo szukaj innej pracy, bo na razie nie ma kasy. Wycyckają każdego - czy to fizyczny po podstawówce robiący za murarza, czy kierownik po studiach chcący robić uprawnienia. Ja odradzam :)

anonim

o firmie świadczy ilość ogłoszeń które tydzień w tydzień się ukazują-normalna firma nie zmienia pracowników jak pielęgniarka rękawiczki. fałsz i obłuda tak najprościej można opisać całą tę "firmę" na rozmowie usłyszy każdy, że firma się rozwija 100 budów prowadzą, stała ekipa :), daje służbowe samochody, ekwiwalenty za rozłąkę, a tak na prawde po miesiącu nikt nie pamięta o obietnicach, i jak wyżej napisano- pensja podstawa na umowie,(usunięte przez administratora) ale bez gwarancji wypłaty. omijajcie szerokim łukiem, szef bazuje na naiwności i zaufaniu pracowników, tyrasz bo liczysz że doceni pracę a on się śmieje z naiwności szaraków, ludzi ma za nic

Wujek

Nie pchaj się tam, nic dobrego Cie nie czeka w tej firmie, szef mydli oczy, obiecuje jedno - robi drugie, ludzie robią za najniższe krajowe a reszta pod stołem, jak mu coś nie spasuje to nie wypłaci, ociąga się z płatnościami po kilka tygodni, jak się w porę ktoś otrząśnie i odejdzie to o wypłacie za ostatni miesiąc który przepracował można pomarzyć, nie odbiera telefonu od pracowników, do majstrów nabija się z kierowników i odwrotnie, ludzi ma za nic. Pół roku możesz pracować za 1500zł chociaż obiecuje podwyżkę co miesiąc, wykręca się brakiem kasy. Omijać

anonim

czy ktoś moze sie wypowiedziec na temat tej firmy? co za szef?

Zostaw opinię o fugit - Kielce

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie fugit