Praca na czarno za 25 zł/h, brak jakiejkolwiek przerw przy 10h pracy, pracodawca nie zapewnia nawet wody, jako kelnerka robi się wszystko od mycia ubikacji po parzenie kawy, w pracy było kilka osób na „pierwszym dniu” - były to same nastolatki które bez żadnego przeszkolenia pracowały 10h w ramach dnia próbnego. Restauracja zatrudnia nieletnich na czarno. Rotacja jest bardzo duża a szefostwo nie oszczędza w wulgarnych wyzwiskach typu „(usunięte przez administratora)” albo „(usunięte przez administratora)”