Firma szukała doradcy ds. technicznych na pełen etat na umowie o pracę lub B2B. Wymagana była znajomość technologii budowlanych i doświadczenie w sprzedaży oraz kontaktach z klientami. Praca była od poniedziałku do piątku, 8-16, z samodzielnością i wpływem na działania marketingowe.
Jak wyglądała atmosfera w tym małym zespole? Czy rzeczywiście można było mieć wpływ na marketing firmy?