"sklep" zasłużył na JEDNO WIELKIE zero. Będąc osobą niepełnosprawną, korzystając na codzień z roweru typu BMX celem stałej rehabilitacji, po zamknięciu lokalnego sklepu rowerowego, zakupiłam rower typu BMX wybierając zgodnie z obowiązującym w Polsce Prawem oraz wytycznymi od samego sprzedającego [xelvo!!] jak też platformy pośredniczącej [erli!!]własciwą formę płatności tj. przelew tradycyjny. Po dokonaniu zakupu z oferty xelvo będącej OFERTĄ KOMERCYJNĄ W MYŚL USTAWY, a nie li tylko jakąś tam "informacją", zostałam poinformowana przez pośrednika transakcji [erli] o terminie zapłaty [przelew tradycyjny]. PRZED upływem tego terminu mój przelew dotarł do xelvo po czym xelvo ponaglane telefonami/mailami w odpowiedzi stwierdziło że "ten rower już dawno został sprzedany i moje zamówienie jest już nieaktualne". Już pierwsza rozmowa telefoniczna z xelvo kilka dni wcześniej [przed zakupem] powinna była wzbudzić moja czujność gdyż sprzedawca ten w sposób kuriozalny jawnie przyznał się do tzw. blokowania towaru/pseudo "rezerwacji" swoim "nagonionym" atrakcyjną ceną nowym znajomkom tj. cały proceder polegał na tym żeby wystawić np. rower za cenę x w erli itp, po czym osoba "szczęśliwa wybrana" przez xelvo klikała zakup a zachęcona była do płatności np. 25% mniej POZA platformą pośredniczącą bezpośrednio na konto xelvo, co pozbawiało pośrednika należnej prowizji a KLIENTKĘ "Figurantkę" [np. Ja] która to w tym samym czasie "zarezerwowała" jedynie ten towar docelowemu kupującemu "SPOD LADY" XD XP informowano po kilku dniach że towar jest już sprzedany I zamówienie jest już nieaktualne. Tak więc doszło do złamania Prawa Polskiego nie tylko z powòdztwa cywilnego ale też z ramienia Urzędu [Karnie]. 2 torowo skierowałam zatem Pozew Cywilny + Zawiadomienie do Prokuratury. Mało tego dotychczasowe postępowanie wykazało iż "POD LADĄ" xelvo "dogadało" się ròwnież z obsługą pośrednika erli = i tak obie strony miały z tego finansowe korzyści POZA oficjalnym obiegiem. Jedynym poszkodowanym był Klient [np. Ja] który dokonał zakupu OFICJALNIE a nie "pod ladą". I tak w Postępowaniu 2 torowym postawiono m.in. następujące zarzuty zarówno xelvo jak i pośrednikowi tj. erli:
- wyłudzanie pieniędzy na podst. oferty KOMERCYJNEJ W MYŚL USTAWY
- przetrzymywanie pieniędzy
- narażenie zdrowia i życia Poszkodowanej [zapłaciłam i czekałam "nie wiadomo na co" będąc w ciągłej nieprzerwanej potrzebie rehabilitacji]
- poniesienie strat psychologiczno-socjologicznych oraz dalszych w skutkach dodatkowych finansowych [zamiast od razu skorzystać z konkurencyjnej oferty, w czasie trwania tej fikcyjnej transakcji i oczekiwania na zwrot przelewu ta konkurencyjna oferta została wyprzedana i zostałam w ten sposób zmuszona do zakupu finalnie roweru po wielokroć droższego bo tylko taki po tym czasie był dostępny...]
- oszustwo
- działanie na szkodę Klienta.
Biorąc pod uwagę wszystkie orzeczone STRATY finansowe zdrowotne oraz socjologiczno=psychologiczne, mój lekarz prowadzący rehabilitację zasugerował natychmiastowe wniesienie Pozwu celem ADEKWATNEGO ZADOŚĆUCZYNIENIA WRAZ Z NAJLEŻNYMI ODSETKAMI. Zgodnie z obyczajem i obowiązującym prawem przed złożeniem Pozwu zgodnie z właściwością, wystosowałam pismo polubowne do obsługi zarówno xelvo jak i pośrednika erli. Jednakże obsługa była tak bardzo rozbawiona moim stanem zdrowia po skorzystaniu z ich FIKCYJNEJ oferty, iż zaniechałam na polecenie Prawnika wszelkich dalszych kretyńskich "wymian poglądów", skierowawszy się z Pozwem do Instancji Właściwej. W tzw. międzyczasie mój Adwokat zbierając opinie o xelvo i erli natrafił na inne osoby poszkodowane i poszukujące pomocy po zakupach u nich. Po otrzymaniu zgłoszeń z chęcią dołączenia do Pozwu Zbiorowego, Sąd otrzymał stosowny aneks do już przedłożonego wcześniej Pozwu "in meritum".
Czekamy zatem jeszcze czas jakiś na chętnych dołączyć do Zbiorowego Dochodzenia Sprawiedliwości i ADEKWATNEGO ZADOŚĆUCZYNIENIA za Wszelkie Poniesione Straty wraz z Należnymi Odsetkami zarówno od xelvo jak i erli.
SOCHAN G.