Omijać szerokim łukiem! Wyłudzanie darmowej pracy i toksyczna komunikacja
Zdecydowanie odradzam aplikowanie do tej agencji. Proces rekrutacji to farsa i szukanie darmowego wykonawcy do zamknięcia projektów dla klientów, a nie sprawdzanie umiejętności.
1. Próba wyłudzenia gotowego, komercyjnego materiału za darmo:
Otrzymujesz "zadanie próbne" z nierealnym deadlinem (24h). Gdy dopytujesz o szczegóły, szefowa agencji informuje wprost, że po zmontowaniu materiału dośle logotypy i teksty do nałożenia na plik. Czyli oczekuje się od kandydata zrobienia w 100% gotowej, obrandowanej reklamy dla ich klientów w ciągu doby, zupełnie za darmo.
2. Agencja wymaga stworzenia "estetycznej rolki", ale w rzeczywistości kandydat dostaje paczkę nieprzeselekcjonowanych, statycznych zdjęć wymieszanych z bardzo wątpliwej jakości, amatorskim wideo. Ujęcia są trzęsące się, z przypadkowymi ludźmi w kadrze, a foldery z dwóch różnych imprez są ze sobą pomylone. Co najbardziej kuriozalne, później szefowa agencji ma pretensje do kandydata o to, że w materiałach są obcy ludzie i pomieszane lokale. Zrzuciła winę za swój własny bałagan w plikach na osobę rekrutowaną!
3. Toksyczność, brak profesjonalizmu i gaslighting:
Kiedy kulturalnie odmawiasz dalszej darmowej pracy na takich śmieciowych "surowcach" i punktujesz ich błędy, spotykasz się z furią i pasywną agresją. Zamiast profesjonalnego feedbacku, otrzymujesz chamskie pouczenia, żebyś "wykorzystała ten czas na naukę i poznanie standardów rynkowych". Szczytem hipokryzji jest to, że osoba, która wysyła tak nieprofesjonalne nagrania, próbuje uczyć kogoś standardów.
Z takich tragicznych plików źródłowych nikt nie ukręci bata. Jeśli szanujesz swój czas i umiejętności, uciekaj. Ich "standardy rynkowe" to toksyczna komunikacja i szukanie darmowych naiwniaków do łatania własnej niekompetencji