Dzień dobry, firma szukała osoby na stanowisko Design Manager, czyli kierownik projektu. Wymagali wyższego wykształcenia technicznego z architektury i bardzo dobrej znajomości języka angielskiego. Oferowali zatrudnienie na umowę o pracę oraz kartę sportową. Ciekawą korzyścią był system prowizyjny od sprzedanych elementów wyposażenia wnętrz.
Jak wspominacie współpracę w tym zespole projektowym? Czy prowizje faktycznie były wypłacane i czy budżety projektów można było realnie utrzymać?