Firma szukała projektanta konstrukcji drewnianych. W ofercie były różne formy zatrudnienia, możliwość pracy hybrydowej i liczne benefity jak opieka medyczna. Kluczowe były: znajomość programu Dietrich’s, wykształcenie techniczne i doświadczenie w projektowaniu.
Jak wyglądała tu realnie praca z tym oprogramowaniem? Dawało się rzeczywiście działać hybrydowo, czy raczej wymagana była ciągła obecność na miejscu? Jak z podejściem do rozwoju i szkoleń?