Firma szukała pracownika budowlanego na umowę o pracę. Wymagali umiejętności obsługi elektronarzędzi i dyspozycyjności. W zamian oferowali elastyczny czas pracy i kawę lub herbatę.
Jak wyglądały tutaj stawki i warunki? Czy faktycznie godziny pracy były aż tak elastyczne i jaka była atmosfera na budowie?