Aspirujecie Państwo do bycia nowoczesną i profesjonalną kliniką i niewątpliwie pod względem technologicznym i kadry dentystycznej tak jest. Z podejściem kadrowym jest jednak zdecydowanie gorzej. Powadzicie niezwykle pokręconą rekrutację, zgadzacie się na warunki kandydata, zapraszacie go na szkolenia, gdzie osoba musi dojeżdżać do waszej siedziby (Mińsk Maz.) ponad 60 km. w jedną stronę, ustalacie wstępny grafik pracy w jednej z Waszych siedzib, po czym… dziękujecie za współpracę. Zgodnie z przyjętymi standardami rynku pracy, szkolenie jest elementem ZATRUDNIENIA i przygotowania danej osoby do sprawowania konkretnego stanowiska. W Państwa ofercie pracy nie było mowy o castingu czy challange’u, kto szybciej i sprawniej przejdzie szkolenie. Powiedzieć, że to nieprofesjonalne podejście, to jak nic nie powiedzieć. Życzę Państwu, by Wasze ogłoszenia o pracę wisiały w serwisach jak najdłużej, a liczba osób, które przeczytają tę wiadomość – jak największa. Być może wtedy zrozumieją Państwo, na czym polega poszukiwanie i zatrudnienie osoby, a przede wszystkim szacunek. Bo na pewno nie na tym, co sami oferujecie.