O tej firmie można napisać na prawdę wiele, ale nie to, że jest to dobry pracodawca. Ryba psuje się od głowy, więc zacznijmy od góry. Dyrektor regionalny zachowuje się poniżej jakiejkolwiek krytyki. Przyjeżdżając na salon udaje, że nie widzi pracowników, traktując ich, jak natrętne muchy. Nic go nie interesuje poza słupkami, wykresami, procentami i numerkami. Wg niego pracownik i tak zarabia za dużo i ma się cieszyć, że ma pracę. Główna kierownicza salonu arogancka, wywyższająca się, z wiecznym fochem i kwaśną miną. Nastrój Pani kierownik wpływa na całą ekipę, bo bardzo lubi psuć humor innym. Pracując 1 sobotę w miesiącu potrafi pół dniówki przesiedzieć w biurze, bo ma wykłady on line, w tym czasie nie odbiera telefonów, zaniedbuje swoje obowiązki i absolutnie nie można jej przeszkadzać. Chorobowe raz w miesiącu to dla niej norma. Żenujące jest to, że Pani kierownik, która na co dzień nie gryzienia się w język, nie daje dojść do słowa pracownikom i potrafimy niezłe nawciskać ludziom na tzw. "odprawach", daje po sobie "jechać" Pani prezes, która przy wszystkich na nią krzyczy tak, że połowa galerii to słyszy. Jakoś nie była w tedy taka cwana, jak zazwyczaj. Żałosne jest też jej zachowanie kiedy ktoś się zwalnia, zachowuje się jak obrażona dziewczynka i przestaje się do tej osoby praktycznie odzywać.
Kierowniczka działu meble i kuchnie (obecnie jedna z zastępców kierownika) nie zna asortymentu którego jest kierownikiem, zrzuca swoje obowiązki na pracowników, a jej praca obejmuje jedynie robienie grafiku i urządzanie sobie seansów filmowych obserwując przez większość czasu, co robią pracownicy.
Najgorszą pracę mają doradcy, wiecznie obserwowani, wieczne pretensje o wszytko, najwięcej pracy, a pensja to najniższa krajową. Nawet będąc starszym doradzą, czy pracownikiem z dłuższym stażem pracy, dostaje się najniższą krajową lub dosłownie 100 zł brutto więcej. Bieganina za klientem, z cenówkami, odbieranie telefonów, raty, ubezpieczenia, maile, obsługa kasy fiskalnej reklamacje. Wiecznie tłumaczenie się klientom z głupich pomysłów firmy, z braków dostawy z długiego oczekiwania na zamówione meble. Plany sprzedażowe są nierealne do wyrobienia, a jak się wyrobi to premia jest śmiesznie niska i nie adekwatna do włożonej w to pracy. Doradcy pracują 3-4 soboty w miesiącu, a próby rozmowy o podwyżkach kończą się fiaskiem. Ani kierownik salonu, ani regionalny nie starają się o podwyżki dla pracowników, a obowiązków lubią dokładać coraz więcej. Szkoda czasu i nerwów na tą firmę. Nie polecam i przestrzegam innych przed pracą w tym (usunięte przez administratora)