Dzień dobry, była oferta pracy na stanowisko recepcjonistka. Wymagana była dyspozycyjność przynajmniej 140-150 godzin w miesiącu. W zamian można było liczyć na bezpieczną atmosferę i możliwość zdobycia doświadczenia w ośrodku terapeutycznym. Ważna była też empatia w kontakcie z klientami.
Czy praca tutaj faktycznie dawała wsparcie zespołu? Jak z organizacją czasu i zadaniami – dużo stresu? Jakie były zarobki i czy dało się je negocjować?