Hej,
jest tu ktoś, kto pracował wcześniej jako specjalista ds. rekrutacji z językiem niemieckim i może napisać, jaka była atmosfera pracy oraz czy wymaganie niemieckiego B2 to standard? Jakie były realne możliwości rozwoju?
Z benefitów podawali służbowy telefon do użytku prywatnego. Wymagali swobodnej znajomości niemieckiego. Był dodatkowy urlop na urodziny. Dawali kompleksowe wsparcie, w tym szkolenia wdrożeniowe.