Przez prawie cztery lata chodziliśmy na zajęcia do p. Jacka B. całą czteroosobową rodziną. Niestety na terenie klubu, wobec jednej z osób z mojej rodziny pan Bronowski dopuścił się wielkiego świństwa, które jest pogwałceniem elementarnych zasad etyki, zarówno trenerskiej jak i przede wszystkim ludzkiej! Gdy dowiedziałem się o tym, złożyłem skargę do prezesa V3 klubu i do komisji dyscyplinarnej Polskiego Związku Kickboxingu. Prezes niestety zignorował problem. Natomiast Bronowski, zamiast skruchy i przeprosin, zaczął straszyć mnie sądem i wysłał paszkwila do mojego pracodawcy, sugerując że go pomawiam a nawet przypisując mi wszystkie negatywne komentarze w opiniach google!!!. Naciskał też abyśmy przestali przychodzić do V3 klubu bo psujemy atmosferę. Z tym klubem nie chcemy mieć już nic wspólnego.
Dziwię się osobom tak tutaj broniących tego człowieka. Albo miały szczęście i nie poznały jego prawdziwiej twarzy albo bronią go mimo wiedzy jaki jest naprawdę.
Osobiście bardzo przestrzegam przed panem Bronowskim. Według mnie nie powinien być trenerem.
On lubi rankingi więc w moim zasługuje na totalne ZERO!!!