Firma szukała projektanta budowlanego z minimum 8-10 lat doświadczenia. Do zadań należała praca na prestiżowym projekcie dla ambasady amerykańskiej i koordynacja w międzynarodowym zespole. Wymagana była znajomość AutoCAD i komunikatywny angielski.
Ktoś pracował na takim stanowisku i może powiedzieć, jak naprawdę wyglądały tu projekty i kontakt z zagranicznym klientem? Czy firma faktycznie stawiała na rozwój i dawała dobre warunki?