Firma szukała Project Managera YouTube na pełen etat. Praca była na umowie zlecenie, hybrydowo, bez podania wynagrodzenia. W ogłoszeniu stawiali na samodzielność, doświadczenie w projektach kreatywnych i znajomość YouTube.
Jak to wyglądało w praktyce? Można było realnie coś zmieniać w projekcie, czy raczej trzeba było tylko ogarniać terminy? Ile faktycznie można było zarobić i jak z elastycznością godzin?