W tej firmie szukano osoby na stanowisko specjalisty ds. sprzedaży telefonicznej. Była oferowana umowa zlecenie i wypłata oparta głównie na prowizji oraz premie miesięczne. Wymagane było zamiłowanie do motoryzacji.
Jak było ze stabilnością takiej pracy na zleceniu? Ktoś wie, ile realnie można było zarobić na prowizjach i czy łatwo było przejść na umowę o pracę?