Widzę że jest coraz więcej 'fanów' Berga ,wyjaśniając prawdopodobnie są to ludzie,którzy albo sprzedają wszystko i wszystkich swoim TEAM LIDEROM albo nie maja pojęcia czym jest SZACUNEK,GODNOŚĆ,HONOR.!!!!!!!Już wyjaśniam;praca tam rzeczywiście nie jest ciężka (pomijajac temperature) ,ale traktowanie ludzi którzy tam pracują jest NIEMORALNE .Zacznijmy od Polaków ,którzy w dziwny sposób zostali TEAM LIDERAMI własciwie większość z nich nie zna języka ani angielskiego ani holenderskiego ,a niektórzy to nawet poprawnie języka polskiego!!!!!!!!no ale skoro nie przeszkadza to pracodawcy -to nie ma problemu!!!Polscy 'chłopcy' robią wszystko aby utrzymać swoje pozycje a do ich obowiązków należy DONOSZENIE NA INNYCH!!!!!!!więć nalezy pamiętać ,że żaden z nich nie jest i nie będzie KOLEGĄ ,choć świetnie ich udają.Zdają Holendrom relację ze wszystkiego a mianowicie; Z ŻYCIA PRYWATNEGO LUDZI ,Z RELACJI NA DOMKACH,O WSZYSTKICH KŁÓTNIACH,SPORACH,O TYM KTO ILE WYPIŁ ,KTO CO POWIEDZIAŁ A NA KOŃCU O NAJBARDZIEJ ISTOTNEJ RZECZY CZYLI O PRACY nie zapominając o tym ,że ich znajomość języka jest jaka jest ,więc bardzo często wychodzą dziwne ,nie jasne sytuacje.Podsumujmy ;WASZE ŻYCIE JEST PODAWANE HOLENDROM NA TALERZU!!!Praca w szklarni VAN DEN BERG ROSES jest ogromnie stresująca,wymaga wielu wyrzeczeń ,należy zapomnieć o jakichkolwiek planach ,ponieważ nikt tam się nie liczy z tobą;są róże ,więc trzeba je ciać obojętnie do której godziny ,najgorzej mają jednak ludzie z sortowni którzy często pracują od 5 rano do 23 ,a mało tego to holendrzy się z nich ŚMIEJĄ że tyle pracują ,ale to również jest problem tych co nie mają języka na swoim miejscu.Ludzie boją się o prace, dlatego pozwalają na wiele takich sytuacji.Nie będe sie rozpisywać o braku wody?(ta jest w kranach) o braku często jedzenia(po 10 godz dostaniesz) to są szczegóły ,ponieważ na takie rzeczy możemy się sami przygotować.Jacy są ludzie?na ogół zakłamani ,fałszywi ale są i ci normalni(choć jest ich znacznie mniej)Ludzie tam pracujący nie potrafią zawalczyć o lepsze traktowanie(a uwierzcie da radę)Niestety nie potrafią sie komunikować z holendrami(a ci choć fałszywi ,są naprawdę czasem pomocni)NAJGORSI MIMO WSZYSTKO SĄ POLACYco do samego BERGA jest to starszy mężczyzna ,który ma na celu tylko swoje dobro czyli RÓZE I PIENIĄDZE a ludzi ma po prostu gdzieś ale nie można mieć do niego o to pretensji(każdy orze jak może)Co jeszcze niestety nie ma tam poszanowania pracownika akurat tu nie liczy się ile pracujesz ,pamiętaj na twoje miejsce jest wielu chętnych.To cała prawda o pracy, o ludziach ,więc zanim podejmiecie tam prace musicie se odpowiedzieć jaką macie ODPORNOŚĆ PSYCHICZNĄ