Firma szukała fizjoterapeuty dziecięcego na umowę zlecenie. Stawka była od 80 do 110 zł brutto za godzinę. Można było liczyć na elastyczne godziny pracy i rozliczenie procentowe od wizyty.
Jak faktycznie wyglądały zarobki przy takiej stawce i czy rzeczywiście były szanse na pełen grafik? Można było liczyć na wsparcie zespołu czy zostawało się z wszystkim samemu?