Dzień dobry, ktoś może powiedzieć jak wcześniej wyglądała praca jako Pracownik sekretariatu i czy warto było startować bez doświadczenia? Mile widziana była znajomość kancelarii notarialnej, najpierw dawali pół etatu, potem cały. Brak benefitów i ograniczony kontakt z kandydatami – czy faktycznie było trudno się dostać? Jak ocenialiście wymogi dotyczące terminowości oraz presji na kulturę osobistą?