Praca tam to jakaś nieśmieszna komedia. Ogólnie wszyscy tam biegają, tak biegają nie chodzą i kompletują..Wszyscy są tam magazynierami lub kompletującymi, niestety nikt nie ma UDT, lub nie miał jak ja pracowałem. Jest tam szajka, z panią Lider na czele, która decyduje kto zostaje a kto wylatuje. Ogólnie taka sobie panienka co się cieszy jak koledzy ją "gilgotają". Ogólnie sporo jest tam osób bardzo w porządku, ale one siedzą cicho i może przez to jest tam jak jest. Mobbing, stres, i zapierdziel. Szkoda, bo czasem trafi się ktoś z papierami, i wiedzą oraz doświadczeniem, a jakieś leszcze myślą że go zamęczą bo będzie latał za nimi i pakował 😂 Gość jakby był ciut młodszy to by latali po suficie 😉 Pożegnajcie p. lider, i zmieńcie kierownika i miejsce do przeżycia się zrobi.