Przestrzegam przed tym panem. Miał wykonać generalny remont mieszkania - wymiana podłóg, drzwi, ścian i cała łazienka. Narobił samych szkód, reklamacji nie uznaje, więc przez niego mamy dodatkowe koszty na naprawę tego co zepsuł. Zniszczył płytki podłogowe i ścienne, dziury zakleił silikonem dla niepoznaki. Zniszczył drzwi i framugi, krzywo zamontował i podziurawił (zaproponował że uszkodzenia zamaluje farbą w tym samym kolorze) a do tego pobrudził je malując ściany wkoło i tak zostawił. Panele podłogowe w jednym z pokoi zapadały się i uginały pod stopami. Wisienką na torcie jest toaleta - wyciął w płytce za duży otwór i nie da się zamontować przycisków do spłuczki. Taki perfekcyjny remont.