Hej, jak wspominacie pracę jako Mechanik stoczniowy z zarobkami od 5200 do 6240 zł brutto? Firma wymagała wykształcenia technicznego i stawiała na możliwość przyuczenia, więc ciekawe jak wyglądało wdrożenie. Była umowa o pracę i praca w doświadczonym zespole. Jak ocenialiście perspektywy rozwoju i podejście do osób bez doświadczenia?