Pod koniec sierpnia tego roku zglosilam się na USG jamy brzusznej na którą skierował mnie hepatolg
To badanie przeprowadzał pan Bartosz Trzaska Gerlecki
Przy Arkonskiej4
Podczas badania pan zapytał mnie kiedy byłam u ginekologa powiedziałam że niedawno ale dokładnie nie pamiętam pan się zirytował i informując mnie że są mięśniaki i iść do
ginekologa Zapytałam czy zapisze w w wyniku badania powiedział że nie bo cel badania jest inny Jako że byłam u ginekologa w kwietniu tego roku i wszystko było w porządku dobrze wpadłam w panikę bardzo się zestresowałam
Skontaktowałam się tel z lekarką która robiła mi to badanie pUSG pochwy
wezwała mnie w trybie natychmiastowym na powtórne badanie które potwierdziło że nie ma mięśniaków Pytam tego pana Bartosza jaki ma cel wprowadzania ludzi pacjentów w taki stan psychiczny okłamując ich i co osiąga z ludzkiej traumy pytam czy satysfakcję? Pytam czy ten pan jest naprawdę lekarzem? jeżeli przed badaniem wypiłam prawie 1.5 l wody a w opisie pęcherz miernie wypełniony -ocena niepewna
Ocenę zachowania tego pana zostawiam osobom kompetentnym w tej materii