Niestety muszę zgodzić się z opinią podwykonawcy, jednak jako klient. Po opłaceniu proformy bardzo utrudniony kontakt, blokowanie numerów. Zarówno Pani jak i Pan, z którym rozmawiałam, nie raz obiecali oddzwonić lub odpisać na maile, natomiast nie nastąpiło to mimo odczekania kilku dni, mimo próby kontaktu z mojej strony kilkukrotnie. "termin ostateczny" wykonania umowy przesuwany był wielokrotnie i to bez żadnej informacji ze strony firmy. Podpisanie umowy i wysyłka skanu także wymagała bardzo dużego trudu. Mimo ciągłych zapewnień, że protokół odbioru zostanie przekazany Panu montażyście, po kontaktu z nim dowiedziałam się, że nic na ten temat nie wie. Po zatelefonowaniu do Pana, z którym umawiałam usługę zmiany wykładziny otrzymałam zlewającą odpowiedź, że montażysta nie jest po to, żeby wozić protokoły, mimo że byłam zapewniana przez tą samą osobę, że przywiezie. Sytuacja toczyła się od marca do czerwca, gdzie przez większość czasu kontaktu tego nie było i nie wiedziałam co się dzieje. Organizacyjnie niestety jedna wielka porażka. Sytuacje były na tyle abstrakcyjne, że aby się dodzwonić musiałam dzwonić z różnych numerów telefonów. Pani, która się ze mną kontaktowała przynajmniej gdy w końcu odebrała telefon była profesjonalna w rozmowie z klientem: miła, empatyczna. Natomiast Pan... wyśmiewał, przerywał, traktował z góry, zlewająco odpowiadał na pytania, nie dotrzymywał danego wcześniej słowa. Nie można wierzyć nawet w to, gdy mówił, że następnego dnia przywiezie umowę, czy że później się odezwie... Sama usługa zmiany bardzo dobrze wykonana, jednak osobą, która montowała nową wykładzinę, był podwykonawca. Podsumowując, o sytuacji która miała miejsce przez te kilka miesięcy, można napisać książkę. Abstrakcyjne i bardzo bezczelne rozmowy, niedotrzymywane terminy, problemy z podpisaniem dokumentacji, brak kontaktu oraz wymyślanie nieprawdziwych sytuacji... A przede wszystkim nerwy spowodowane wcześniejszą zapłatą przeze mnie proformy. Bardzo odradzam.