Może ktoś napisać, jak kiedyś pracowało się jako elektronik-serwisant w tej firmie? Czy rzeczywiście szkolili od podstaw i jak wyglądała organizacja pracy na miejscu?
W ofercie wymagali technicznego wykształcenia, umiejętności lutowania i doświadczenia z elektroniką. Oferowali umowę o pracę, pracę od 8 do 16 i jednozmianowy system. Wynagrodzenia nie podawali.