Może ktoś podzieli się, jak kiedyś wyglądała praca jako logopeda na umowie zleceniu w tej firmie? Chodzi mi głównie o elastyczność grafiku i faktyczną możliwość rozwoju, o których wspominali w ofercie.
W ogłoszeniu oczekiwali wykształcenia kierunkowego lub bycia studentem logopedii, kreatywności oraz empatii. Zapewniali elastyczny grafik i dobrą atmosferę. Wynagrodzenia wtedy nie podali.