Może ktoś napisać, jak wcześniej wyglądała praca na stanowisku specjalisty ds. eksportu z językiem angielskim w tej firmie? Czy naprawdę dawali możliwość rozwoju i czy warunki wynagrodzenia były adekwatne do wymagań?
W ofercie wymagali minimum dwóch lat doświadczenia, znajomości angielskiego i procedur eksportowych. Oferowali szkolenia, benefity i ponoć przyjazną atmosferę, ale pensja nie była podana.
Dzień dobry, firma szukała kiedyś osoby na stanowisko technolog baz danych. Trzeba było znać SQL i SSRS. Wyróżniało ogłoszenie wsparcie szkoleniowe na start. Oczekiwali znajomości procesów produkcji lub ERP. Dodatkowo kusiły takie benefity, jak firmowa stołówka.
Jak z nauką specjalistycznych systemów w tej firmie? Czy faktycznie pomagali nowym wdrożyć się w Prefsuite? Jak ocenialiście atmosferę i podejście do szkoleń i rozwoju?
Firma szukała specjalisty ds. eksportu ze znajomością języka włoskiego na pełen etat. Dali umowę o pracę, system premiowy i sporo benefitów – np. stołówka, szkolenia i dofinansowanie do nauki języków. Wymagali doświadczenia w branży lub pokrewnej i zmysłu technicznego.
Jak naprawdę wyglądała tu sytuacja z premiami i rozwojem? Czy można było liczyć na wsparcie w nauce oraz dobrą atmosferę w biurze?