Była dostępna oferta na stanowisko Doradcy ds. ubezpieczeń. Wynagrodzenie nie zostało ujawnione, ale podawano, że obejmowało podstawę i system premiowy na umowie o pracę. Wśród wymagań wyróżniało się doświadczenie w branży ubezpieczeniowej lub sprzedaży oraz mile widziane uprawnienia KNF. Największym plusem była praca od poniedziałku do piątku w stacjonarnym biurze.
Jak oceniacie poziom wymagań, czy dawniej dużo oczekiwano od kandydatów? Czy pensja w tej firmie faktycznie motywowała do pracy?