Nie mam dobrych doświadczeń z tą organizacją. Główny powód to zasady i relacje, czyli kultura organizacji. N42 to firma rodzinna. Z wszystkimi tego minusami. Zarząd tworzy małżeństwo, co czasem utrudnia sprawne funkcjonowanie firmy, np. w kwestiach szybkości decyzji (pracownicy bywają odsyłani od jednego CEO do drugiego), nie oddziela się relacji pracodawca-pracownik (pracownicy są wciągani w prywatne sprawy, zwierzenia) i nagminny grzech firm rodzinnych - oczekiwanie od pracowników zaangażowania w nie swój biznes (od uwagi dla zarządczych problemów po kredytowanie, czyli pokrywanie firmowych wydatków z pracowniczego portfela od ciastek dla gości poczynając /„dopisz nam do swojej wystawianej faktury”/).
W N42 są umowy B2B, zlecenia, dzieła, preferowani są studenci, brak umów o pracę (miano je na nowo wprowadzać, pracownicy to postulowali, nie wiem, jaki finał). Wiem natomiast, że zarządzanie zespołem jest w N42 chaotyczne i nieodpowiedzialne, np. rekrutowanie nowej osoby pod szefa, który dnia następnego zostaje zwierzchnikiem innego działu, o czym nie informuje się nowego pracownika (wprowadzenie w błąd co do składu osobowego, na jaki kandydat się zrekrutował), długie szukanie nowego szefa dla zespołu, na czym cierpi praca, a w końcu angaż nowego, który zaczyna od zwolnień połowy działu (co de facto skutkuje odejściem jednego z klientów firmy, nagle pozbawionego cenionej przez siebie osoby). Organizację oceniam jako niedojrzałą, uczącą się, bez polityki kadrowej, zatrudniająca na zasadzie wypełniania braków i dotrudniania rąk do pracy, bez zaprzątania sobie głowy wdrażaniem, a z oczekiwaniem szybkich efektów.
Firma chwali się, że oferuje pracownikom unikatowy benefit w postaci członkostwa w branżowej organizacji, natomiast brak chęci skorzystania z niego (czyli poświęcania prywatnego czasu) jest źle widziane i odbierane jako brak zaangażowania w życie firmy i pozyskiwania dla niej nowych klientów (patrz wady firm rodzinnych).
Organizacja intensywnie promuje swój wizerunek jako ekspertów PR, pewnych zaufania partnerów biznesowych, zapewniających klientom najlepszą kompleksową obsługę. Jednak w świetle nieprzemyślanej polityki kadrowej i wewnętrznych walk o budżet klienta (każdy dział ciągnie kołderkę w swoją stronę), to trudno mieć takie przekonanie.
Tak czy inaczej, życzę firmie N42 powodzenia, a jej pracownikom zadowolenia.
Ogólnie z mych doświadczeń plusy pracy w N42 to:
dobre miejsce na pierwszą pracę, możliwość uzyskania satysfakcjonującego wynagrodzenia, niekorporacyjna atmosfera, dobry dojazd, przyjemne biuro, sympatyczni współpracownicy.
Ogólnie z mych doświadczeń minusy pracy w N42 to:
chaotyczność, brak wiedzy i doświadczenia z zakresu metod i technik zarządzania, brak kluczowych narzędzi (braki elementarne w dziale PR: brak bazy mediów, prenumerat cyfrowych mediów, systemu automatycznej wysyłki), brak umów o pracę, typowe wady firm rodzinnych oraz grzechy z cyklu szewc bez butów chodzi - firma PR doradzająca klientom w zakresie employer brandingu, sama nieumiejąca w jego ABC, czyli fatalny onboarding, brak offboardingu i niedbanie o candidate experience (byli pracownicy raczej nie są ambasadorami marki N42).