Nie polecam pracy w Dnipro-M.
Moje doświadczenia z tą firmą są bardzo negatywne. O podwyżkach można praktycznie zapomnieć. Nawet jeśli pojawia się możliwość zwiększenia wynagrodzenia, firma ustala tak nierealne KPI, że w praktyce zarobki pozostają na tym samym, niskim poziomie.
Presja psychiczna, mobbing i nieustanne wywieranie nacisku na pracowników to niestety codzienność w tej firmie. Oczekuje się również pracy po 9 godzin dziennie. Nic dziwnego, że wielu pracowników zdecydowało się odejść.
Kolejnym problemem jest podejście do osób zatrudnionych w Polsce. Mimo pracy na podstawie polskiej umowy firma nie chce respektować dni wolnych przypadających w polskie święta państwowe. Argument? Skoro zespół w Ukrainie pracuje, to pracownicy w Polsce również muszą. Co więcej, jeśli ktoś chce skorzystać z takiego dnia wolnego, pojawiają się sugestie, że firma może rozważyć zakończenie współpracy.
Osobiście spotkałam się również z sytuacją, w której nie otrzymałam pełnego wynagrodzenia za zrealizowany projekt. Uzasadnieniem było to, że „na rynku ukraińskim taka praca kosztuje mniej”. Problem w tym, że moja umowa była zawarta w Polsce, więc nie rozumiem, dlaczego stawki ukraińskie miały decydować o wartości mojej pracy.
Firma oczekuje zaangażowania, dyspozycyjności i wyników, ale moim zdaniem nie oferuje w zamian ani odpowiedniego wynagrodzenia, ani szacunku do pracowników.
Jeśli cenicie swój czas, zdrowie psychiczne i uczciwe traktowanie, radzę dobrze się zastanowić przed podjęciem pracy w Dnipro-M.