Pracują tam osobliwi zawodnicy. Jest pewien weteran w branży ochrony, chociaż jest lichej postury i wzrostu. Nosi też okulary mające zbyt duże szkła,co wzbudza efekt komiczny. Jest też pewien typ CODZIENNIE jedzący kabanosy. Uwagę zwraca też jego specyficzna fryzura. Jest również "bardzo ważny" kierownik, zwołujący pracowników codziennie o godzinie 7.00. i rozdzielający zadania. Robi to rachitycznym,cichym głosem i nie przyjdzie mu do głowy, że z powodu dużego natężenia hałasu, zwyczajnie go nie słychać. Pracowałem w tym (usunięte przez administratora) półtora miesiąca i cieszę się, że mam to za sobą. Teraz pracuję w czteroosobowej firmie na umowę o pracę i bez pośrednictwa jakiejś agencji pracy tymczasowej.