Może ktoś opisać, jak kiedyś wyglądała praca jako pracownik ds. obsługi klienta z językiem angielskim w tej firmie? Czy premia rzeczywiście była wypłacana i jak ocenialiście atmosferę w młodym zespole?
W ofercie wymagali znajomości angielskiego i opcjonalnie statusu studenta. Podawali widełki 4666–6000 brutto, była podstawa plus premia i praca 8-16. Obiecywali szkolenia i różne benefity jak karty rabatowe.