Firma nie wypłaca wynagrodzeń na czas, właściciel popadł w wielkie tarapaty finansowe, próbuje ogłaszać upadłość na różne swoje spółki np hires czy call 2 sale, pytanie czy na labba również będzie próbował? Brak kontaktu o wypłaty, opóźnienie nie tyle co dwu dniowe ale i ponad miesieczne a nawet dwu miesięczne. Zastosował trick proszenia pracowników o przejście na umowę B2B lub umowę zlecenie aby się ich pozbyć w łatwy sposób, mydląc oczy, że to chwilowe a za chwile pyk nie mam dla ciebie pracy a przy UOP nie jest tak łatwo uniknąć płacenia. Oprócz pracowników, pozostaje kwestia płatności faktur kontrahentom, którzy również czekają na spłatę swoich należności. Właściciel dawał zwolnienia ludziom bo nagle mu się coś odwidziało, za jednym zamachem zwolnił około 10 osób. Brak planu na biznes spowodawał upadek. Wielokrtonie pisałem o wypłate ale nawet nie wiem, poczekaj dwa dwa dni ani tydzień ale brak odpowiedzi. Wszyscy co odeszli są źli a Pan M jest pokrzywdzony i stratny.