Dzień dobry, szukali kiedyś sprzedawcy, który miał umieć pozyskiwać klientów B2B i znać angielski. Oferowali wynagrodzenie od 4806 do 8000 zł brutto za miesiąc. Ważne było doświadczenie w branży budowlanej albo wykończeniowej. Doceniali też samodzielność.
Może ktoś z Was pracował na tym stanowisku i powie, czy faktycznie dało się zarobić te 8 tysięcy? Jak wyglądała atmosfera i czy praca z klientami w tej firmie była okej?