Może ktoś opisać, jak wyglądała praca jako kierownik budowy – project manager w tej firmie? Czy rzeczywiście nie wymagali formalnych uprawnień budowlanych i wystarczało samo doświadczenie na budowach Biedronki?
W ogłoszeniu dawali wynagrodzenie 10-18 tys. brutto, oferowali zakwaterowanie oraz regularne powroty do Polski na weekendy. Dość nietypowe, bo znajomość języka nie była wymagana.