Kupiliśmy od pani okna Astrę ha które sprzedawał mąż narzeczony chłopak po przyjeździe na miejsce Auto było na pozór w miarę po przejechaniu jazdy próbnej nic nie wskazywało na to że z autem coś się dzieje po czym wyszło w drodze powrotnej 80 km od krakowa na Tychy w silniku tak (usunięte przez administratora) coś jakby tam ktoś kilo śrubek wrzucił Po kontakcie telefoniczny m że chcemy zwrócić samochód Pan uznał że Auto było sprawne i nie przyjmuje auta z powrotem na to jest Paragraf 14 dni rękojmi i sprawa teraz idzie do sądu nie polecam(usunięte przez administratora) Bus kupują padła i sprzedają je dalej
Broń panie Boże od takich ludzi jak pani Paulina za pośrednictwem jej chłopaka