Firma zdecydowanie niegodna polecenia. Już na rozmowie rekrutacyjnej obiecywana jest „luźna atmosfera pracy”, sporadyczne delegacje, regularne podwyżki oraz premie za zaangażowanie. W rzeczywistości oferowana jest jedynie najniższa krajowa, część wynagrodzenia wypłacana „pod stołem”, brak jakichkolwiek podwyżek czy realnych premii — nawet po przepracowaniu 6 miesięcy.
W pracy panuje mobbing: ciągłe pospieszanie, obrażanie i presja. Delegacje są częste, bez należnych dodatków, często samotne wyjazdy na drugi koniec Polski. Zdarzają się sytuacje, w których pracownik jest celowo „wrzucany na minę”, aby znaleźć pretekst do zwolnienia dyscyplinarnego.
Nadgodziny nie są prawidłowo rozliczane — nawet przy przepracowaniu około 280 godzin w miesiącu wypłata nie ulega zmianie i nadgodziny są liczone jak zwykłe godziny pracy. Wyjazdy delegacyjne potrafią trwać od poniedziałku do soboty, mimo że na początku zapewnia się, że delegacje będą jedynie okazjonalne.