Pracowałam tam ponad rok - na początku wszystko było w porządku, dopóki do zespołu marketingowego nie dołączyła nowa pracownica, która zaczęła bardzo utrudniać pracę. Finalnie doszło do tego, że za moimi plecami przekonała właściciela firmy, aby mnie zwolnił, mimo że sumiennie wykonywałam swoje obowiązki i nie można było nic mojej pracy zarzucić. Z właścicielem nie można było nawet tej sprawy wyjaśnić - zrobił co mu kazała, bo uznał, że skoro ona jest na etacie, to nie może pracować z osobami, z którymi nie chce. Nigdy nie było między nami żadnego jawnego spięcia, więc nic się nie zapowiadało na to, że zrobi coś takiego, a jednak skończyło się tym, że straciłam pracę z dnia na dzień tylko dlatego bo inna pracownica miała taki kaprys. Z tej firmy non stop odchodzą ludzie i zatrudniani są nowi odkąd ona się pojawiła, więc podejrzewam, że nie jestem pierwsza. Jeśli nie chcecie pracować w toksycznej atmosferze, to radzę omijać tę firmę szerokim łukiem. Dodam jeszcze, że kasa też była słaba - jako social media managerka z pięcioletnim doświadczeniem zarabiałam niewiele powyżej najniższej krajowej.