Omijać szerokim łukiem spawalnię. Ten pseudokierownik spawalni Grzegorz B. to jakiś żart. Wszystko za co sie chyci to (usunięte przez administratora) Na stanowisku przez kolesiostwo i włażenie w cztery litery tak samo Pani S. z biura przerost formy nad treścią nadaje się do parzenia kawy.
Jedynie załoga działu obróbki skrawaniem robią konkretną robotę.