Czesc ja w podfirmie Silesia Minnig jestem zatrudniony od lipca. Pracuje przy przewoźnikach taśmowych na kopalni borynia. Praca spoko jeżeli jestes przy taśmie jak trzeba czyścić pod taśma to troche ton za szychte przeciepiesz. Ogólnie praca jak dla mnie spoko fizycznie ok nudna strasznie. To jako plus. Teraz najważniejsze zarobki 😀
😀. Za cały miesiąc pracy bez weekendów przelew 😂 4000zl i bony 18x 40zl. Dramat (usunięte przez administratora) za takie warunki pracy i ryzyko życia płacą jak scierwu i tak samo sie odnoszą do ludzi jak do (usunięte przez administratora) Chwała Bogu w piątek mam przedłużenie umowy dostałem info ale niech zapomną ze za takie pieniadze bede z nimi chciał dalej wspopracowac. Szanujmy sie . 1 komplet ubrań na rok. (usunięte przez administratora) na rok na kopalni komplet żal ich i tyle. 15letni bratanek na budowie w lipcu zarobil więcej ode mnie no to właśnie. W ogłoszeniu pisze min 6800 brutto bujda i tyle . Więc jeżeli bym tyle zarobil na powierzchni to jeszcze bym zrozumiał ale na dole . Żal. Całe szczęście popisałem po znajomych i udało mi sie ogarnąć podfimre inna cięższa robota napewno ale bez doświadczenia 7300 bez bonów to więcej nic dodawać nie będę. Jak nie chcesz sie dorobić i zarobic i pracować w randkach ekstremalnych polecam tyskie i minnig. Koniec . Pozdrawiam