Cześć, kiedyś szukali osoby na stanowisko Agent nieruchomości - Specjalista ds. sprzedaży nieruchomości. Można było wyciągnąć od 5000 do nawet 30000 zł netto za miesiąc. Najbardziej zależało im na samodzielności. Wyróżniali się tym, że dawali gotowe leady od pierwszego dnia. W ofercie był też elastyczny czas pracy oraz kawa i herbata jako benefity.
Jak to realnie wyglądało z tymi leadami? Czy rzeczywiście tak łatwo było o klientów? I czy faktycznie można było zarobić tyle, co w ogłoszeniu?