Saskaporcelana16.03.2026 13:48
Były pracownik
Jeżeli ktoś zastanawiałby się czy warto pracować dla tej Pani to odradzam, bardzo nieprzyjemna i traktuje pracowników jak (usunięte przez administratora) o umowę trzeba się upominać, a za dni szkoleniowe Pani Ewelina nie ma zamiaru wypłacać pieniędzy bo jej się to „nie opłaca” zastanawiam się czy PIP również przyjąłby taką odpowiedź;)) Bo ta Pani mimo, że pracuje się i poświęca swój czas na pracę - nawet jeśli to „tylko” szkolenie - nie uważa, że powinno się za to pracownikowi wypłacić należne mu pieniądze, a gdy się jeszcze dojeżdża do pracy to przez kilka dni tak naprawdę płaci się ze swojej kieszeni wydając na dojazd aby harować dla Pani Eweliny za trzech. Oczywiście to nie tak, ze ta Pani nie wie, że powinno się płacić, tylko ewidentnie umyślnie wprowadza w błąd i niewiedzący szukający pracy nie wie, że prawo w tym przypadku wymaga wynagrodzenia dla pracownika za każdą przepracowaną godzinę. A gdy się upomina, że w wypłacie brakuje kilku stówek za te właśnie dni „przed umową” to Pani właścicielka informuje, że niby mówiła na rozmowie o pracę o tym, że za szkolenie nie płaci nic i masz robić za darmo bo jej się nie opłaca płacić każdemu za jakieś dni próbne. Ciekawe czy kiedyś opłaci jej się kara finansowa od PiPu, która będzie dużo wyższa niż 200zl dla pracownika, który poświęca swój czas na rzecz poleceń wydawanych przez Panią Ewelinę - co już jest umową zawarta ustnie i jest prawnie uznawana za stosunek pracy 😌.