Witajcie, była oferta na stanowisko Elektryk. Płacili od 50 do 80 zł brutto za godzinę, na umowie o dzieło. Wymagali doświadczenia w pracy jako elektryk i własnych narzędzi do pracy. Można było liczyć na elastyczny grafik i współpracę z doświadczonym zespołem. Oczekiwali też znajomości angielskiego.
Jak wyglądają realia wynagrodzenia na godzinę w takim projekcie? Czy grafik rzeczywiście był elastyczny, a doświadczenie w stoczni faktycznie pomagało w rekrutacji?