Usługi budowlane, zaoferowane przez Gold Ręka są jedynie atrakcyjne w cenie i obietnicach, które właściciel firmy oferuje. Znajomość starszych budynków nie istnieje; szuka co prawda właściciel rozwiązań; jednakże przedłuża czas budowy i jest niesłowny. Ekipa remontowa nie umie liczyć zarówno rozmiaru drzwi (nie wie, że szerokość drzwi jest jedynym wyznacznikiem, i nie jest to rozmiar ościeżnicy), jak i wielkości krat wentylacyjnych. Po remoncie źle założone drzwi - zamykają się; kafle na ścianach nie trzymają pionu; każde drzwi obite; listwy położone na poziomie dziecka. Prośby o zmiany klamek, czy przesunięcie włącznika światła były chyba zbyt wymagające intelektualnie. Zniszczona drewniana podłoga; a sam właściciel niezbyt zna polski i nie potrafi czytać zaleceń producenta odnośnie np. lakieru do podłogi. Dodatkowo ekipa przycięła mi kabel fazowy od prądu, upierając się, że niczego nie dotykali, a w 1 szeregowym kontakcie wyjęli ten sam fazowy kabel, stwarzając pozory usterki nie z ich winy. Do tego właściciel impulsywny i arogancki; przy jakichkolwiek negocjacjach opowiada o niepowodzeniach życiowych i poświęceniach dla zlecenia klienta. Człowiek niewiarygodny, bezczelny; ekipa robi remont bez szacunku dla rzeczy, za które klient płaci.
Mam nadzieję, że przyszli zleceniodawcy będą mniej litościwi i właściciel poniesie konsekwencje swojej buty, w dodatku w obcym kraju; polecam klientom sprawdzać również stan ich materiałów budowlanych - czy nie są zwyczajnie kradzione.