Część 1:
Szczerze, przez ostatnie miesiące zastanawiałem się, czy to ja nie potrafię w porę włączyć zlecenia, czy może robię coś nie tak. Do czasu ostatniego live’a z innymi uczestnikami, słysząc poziom niezadowolenia, trafiłem na Arenę Scamu oraz tę stronę. Trochę mi ulżyło, że nie tylko ja mam takie odczucia, ale też inni. To mnie zmotywowało, aby napisać i OSTRZEC innych.
Jestem na arenie od okolic kwietnia.
I niestety, to prawda – opowieści i zapewnienia można wywalić do kosza. Ilość grup jest bardzo duża, ale użytecznych? Może maksymalnie 10. Cała reszta to zbędne grupy na Telegramie, w których nic się nie dzieje. Ilość traderów również wydaje się imponująca, ale sytuacja wygląda podobnie – nic nie wnoszą. Napiszą jakieś wskaźniki, że „może spadnie”, „może urośnie”, „co się dzieje na świecie”, itp. – dla mnie te informacje są zbędne. Jak będę chciał, to poczytam sam, wpisując w Google.
Ciągłe rotacje w teamie – zaczynając od Marsha i Kubalka, którzy grają na dźwigni. Większość ich zagrań to straty.
Potem Sube i Biniu. Mimo że czytając Sube, można odnieść wrażenie, że wie, co pisze i mówi, to niestety nie pokrywa się to z rzeczywistością. Kilkukrotne zakupy, potem sprzedaż na stracie (w sumie lepsze to niż trzymanie całego portfolio, które było „przypięte” – zamiast 10% strat, każde zagranie kończyło się na 80%).
Mnie uratowała chyba moja niepewność – nie zaufałem od razu i przez pierwsze dwa miesiące tylko obserwowałem, myśląc, że jak będą dobre sygnały, to wejdę. Kupiłem za drobne pieniądze. Co mnie uratowało? W tym wypadku Sube, pisząc, że może spaść – rzeczywiście spadło, i straciłem mniej niż pozostali. Tym, którzy zostali i czekają, szczerze współczuję.
Mike – daje całkiem trafne wskazówki. Portfolio padło, ale myślę, że do końca hossy odbije, chociaż na lekki plus. Czasem podaje fajne projekty, ale żeby coś zarobić, trzeba mieć większy kapitał. Patrząc, że jak wrzucasz 200 USDC na projekt i urośnie x2 – to jest sukces. To nie atak, uważam, że to dużo, ale nie chcę, aby ktoś się przeliczył, że będzie grał po 50–100 USDT i zrobi x10 czy x20.
Degen – miał robić jakieś wyzwania. Przelejesz kasę, on odpuszcza temat po kilku stratach i zostajesz z tym, co Ci zostało. Obecnie widziałem, że idzie mu lepiej, ale osobiście odpuściłem jego zagrania.
Obecnie jest trochę nowych osób:
Ggg – w sumie bezużyteczny. Fajnie, że pisze, że urośnie bądź spadnie, ale to każdy wie. Brak konkretów – kiedy i co robić.
Dorian i Piotrulo – pierwszy daje mało zagrań, ale na szczęście da się zarobić. Robi dość ciekawe live’y, ale brakuje regularności. Wspomina, że „BTC rośnie, mam odpalone to i to”, ale na Telegramie nic nie ma. Jeśli są jakieś trafione zagrania, to brakuje późniejszych aktualizacji. Jakbyś to czytał, zwróć na to uwagę – osobiście daję Ci plusa, ale potrzebujemy więcej konkretów, aktualizacji i dodatkowych zagrań.
Piotrulo – trafia, ale widać, że ma jakieś limity na nietrafione zagrania i boi się ryzykować, żeby nie wylecieć z grupy. Zagrania na dźwigni 10–20%, a potem od razu stop loss. Z 80% zagrań wycina na zero. Zacząłem zamykać zlecenia na 10–20% w ciemno i idzie coś na plus.